piątek, 16 sierpnia 2013

Powrót do szkoły z Idzą.

Hej! Jak tam wasze wakacje? U mnie piękne i słoneczne. Codzienne wypady na dwór sprawiają, że nie tęsknię za szkołą. Chociaż już powoli musimy się nad nią zastanawiać. No cóż ten post będzie trochę nudny niż inne post bo będzie on o nie lubianym miejscu przez większość. Szkole!
W weekend zrobiłam mały w pad  do miasta po zeszyty itp. Na początek pomyślałam co konkretnie mam zamiar kupić. Oczywiście, że to muszą być zeszyty i długopisy. Ale starałam przemyśleć sobię to wszystko, aby o niczym nie zapomnieć.
Na samym początku poszłam na półki z zeszytami.
Do matematyki kupiłam dwa zeszyty, jeden w miękką okładkę drugi zaś w twardą.
Do plastyki kupiłam zeszyt z miękką okładką na której są wyraźne piękne kolory.
Do polskiego kupiłam kilka zeszytów z miękką okładką w oczywiście linię. Kilka jest z Oxfordów.
Do przyrody jest zeszyt z twardą okładką ;)
Do histori tak samo.
Mam także tych kilka Oxfordów do których jeden przeznaczę na angielski.
Niestety nie mam jeszcze zeszytów do muzyki i religii, ale jakoś sobie poradzę.;)
Wiem, że może was zanudziły te zeszyty no ale cóż ;(
Piórnik mam bardzo pojemny fioletowy z napisem Be Bag.
Jeżeli chodzi o przybory szkolne to nie będę was zanudzać opisem mojej linijki XDD.
W tym poście nie będze zdjęć ;(
Ale życzę wam udanego roku szkolnego
Pa Pa!









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz